Gildia.pl: Jak optymalizacja infrastruktury i kodu pozwoliła obsłużyć ponad jedno zamówienie na sekundę

- [ Magento ]

WyzwanieZaprojektowanie architektury i mechanizmu skalowania, które wytrzymują największy ruch i gwarantują bezproblemowe zakupy w trakcie premier limitowanych nakładów.
Gildia.pl to jeden z największych internetowych sklepów z komiksami w Polsce (blisko 390 tys tytułów) należący do wydawnictwa Prószyński Media, obecny na rynku ponad 20 lat. Klienci Gildii to głównie kolekcjonerzy i czytelnicy komiksów, którzy systematycznie śledzą ofertę i od razu reagują na nowości. Model biznesowy Gildii to głównie przedsprzedaże limitowanych nakładów: sprzedaż startuje o wyznaczonej godzinie, a ograniczona pula znika w kilkadziesiąt minut.
Po niedawnej migracji na Magento to właśnie przedsprzedaże stały się największym wyzwaniem. Platforma działała i sprzedawała, ale pierwsze miesiące pokazały, że dotychczasowa konfiguracja nie była przygotowana na skokowy ruch tuż po starcie. Rozwiązanie wymagało nowego podejścia do infrastruktury i skalowania, które powstało we współpracy z Kaliop i Scaleway.
Współpraca z Kaliop to dla nas przede wszystkim partnerstwo, ktoś, kto rozumie zarówno naszą skalę biznesową, jak i techniczne wymagania, jakie z niej wynikają, i konsekwentnie nad tym pracuje, zamiast traktować to jako jednorazowy projekt. Dziś, dzięki Kaliop przedsprzedaż to dla nas rutyna, a nie stres. Wiemy, że możemy dać znać z wyprzedzeniem o kolejnym starcie sprzedaży, a infrastruktura po prostu na to odpowiada.

Optymalizacja pod piki - zapewnienie klientom płynności zakupów, kiedy setki z nich chcą kupić ten sam limitowany nakład
Kaliop Poland zaczęło od krótkiego audytu, bez wielomiesięcznej analizy, która opóźniałaby realne efekty. Wnioski pociągnęły za sobą dwa równoległe kierunki działań:
- Stabilny fundament pod sprzedaż: przeniesienie sklepu do nowoczesnego środowiska, które daje pełną kontrolę nad wydajnością i możliwość szybkiego reagowania na zmieniające się obciążenie.
- Płynna ścieżka zakupowa: usunięcie wszystkiego, co spowalniało klienta na drodze od wejścia na stronę do opłacenia zamówienia: przeglądania oferty, wyszukiwania produktów, koszyka i finalizacji zakupu..
Całość od pierwszego dnia objęto stałym monitoringiem. Z 800 śledzonych wskaźników 50 kluczowych jest na bieżąco pod kontrolą zespołu, dzięki czemu problem można wychwycić, zanim zauważy go klient.
Elastyczny model kosztów: płacimy za moc tylko wtedy, gdy jest naprawdę potrzebna
Przy budżecie ok. 4 tys. zł miesięcznie porównano trzech dostawców (Scaleway, OVH i AWS) w dwóch wariantach: serwera dedykowanego i rozwiązania chmurowego. Serwer dedykowany wyglądał taniej na papierze, ale oznaczał opłacanie rezerwy mocy przez cały miesiąc, choć jest ona potrzebna tylko przez kilka godzin w czasie przedsprzedaży.
Wybór padł na chmurę Scaleway ze względu na elastyczne skalowanie poszczególnych elementów sklepu, centrum danych w Warszawie i wsparcie na miejscu.
Jak to działa w praktyce
Sklep został podzielony na trzy niezależne obszary: obsługę sklepu, bazę danych i wyszukiwarkę produktów. Każdy z nich można wzmocnić osobno, dokładnie tam, gdzie dane pokazują taką potrzebę. Dodatkową warstwę ochrony zapewnia Cloudflare, który filtruje ruch jeszcze przed dotarciem do sklepu. W jednym z szczytów sprzedażowych odfiltrował 7 mln niepożądanych zapytań w ciągu 3 godzin, dzięki czemu zasoby sklepu były przeznaczone dla prawdziwych klientów.
Przed każdą przedsprzedażą moc sklepu jest zwiększana, a po jej zakończeniu wraca do standardowego poziomu. Od wdrożenia w grudniu 2025 ten proces przeprowadzono już kilkanaście razy.
Efekt biznesowy
- Wydajność: w szczycie sklep obsługuje ponad jedno zamówienie na sekundę. Wcześniej kłopoty zaczynały się już przy 30 zamówieniach na minutę.
- Koszt: jedna przedsprzedaż to wydatek rzędu kilkunastu złotych, a 18 przedsprzedaży od grudnia 2025 do września 2026 kosztowało łącznie ok. 250 zł.
- Pewność sprzedaży: premiery limitowanych nakładów nie kończą się już frustracją klientów i utraconymi zamówieniami.
Wnioski
Trzy pytania, które warto sobie zadać przed spodziewanym wzrostem ruchu:
- Czy wiecie, gdzie dokładnie pojawia się problem? Która część sklepu, w jakim momencie i przy jakim natężeniu ruchu. Zgadywanie kosztuje więcej niż monitoring.
- Płacicie za zapas mocy czy za realne użycie? Zakup większego serwera to najprostsza decyzja, ale daje efekt tylko do pewnego momentu: koszty stałe rosną, a problem szczytów sprzedaży i tak wraca.
- Macie stały proces, czy jednorazowy projekt? Sklep się rozwija, a z nim zmienia się charakter ruchu. Optymalizacja wykonana raz przestaje z czasem odpowiadać aktualnym potrzebom.